=]

niedziela, 27 lipca 2008

I'm home.


Nareszcie w domciu. Wróciłam wlasnie ze zdumiewająco gorrrrrrrącej Hiszpanii. Muszę wam powiedziec ze to cudownie znowu poczuć chłodne polskie powietrze. Azż tak fajnie ze kiedy sobie poczuwałam dziwnym trafem trzasnęlo mnie przeziębienie i mialam tydzień z glowy xD u mnie to całkowitą norma, jakby ktoś pytał. Pozdrowionka:)

Brak komentarzy: